O tym jak ważna jest empatia wobec drugiej osoby nie trzeba nikogo przekonywać. W naszej codziennej pracy doświadczamy ludzkiej życzliwości wobec drugiego człowieka. Trzeba zauważyć, że niejednokrotnie od naszej szybkiej i zdecydowanej reakcji zależy zdrowie a nawet życie ludzkie. Nie ma w tym żadnej przesady.
W dniu 11 października 2026 roku około godziny 20.01 do dyżurnego pracującego w Referacie Oficerów Dyżurnych Straży Miejskiej w Tarnowie wpłynęło telefoniczne zgłoszenie o osobie leżącej przy przystanku autobusowym przy ulicy Stanisława Konarskiego na wysokości https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Konarski Zakładu Karnego. https://sw.gov.pl/jednostka/zaklad-karny-w-tarnowie Na miejsce niezwłocznie został wysłany patrol interwencyjny strażników miejskich, pracujących w Oddziale Patrolowo-Interwencyjnym Straży Miejskiej w Tarnowie. https://strazmiejska.tarnow.pl/?s=le%C5%BCy Po przybyciu na miejsce zastaliśmy leżącego mężczyznę na chodniku, obok przystanku autobusowego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Płakał i bardzo prosił o pomoc https://mpk.tarnow.pl/pl/start medyczną twierdząc że wszystko Go bardzo boli. Niezwłocznie na miejsce zadysponowano zespół ratowniczy Pogotowia Ratunkowego oraz https://pspr.tarnow.pl/ Patrol Policji który poinformował https://tarnow.policja.gov.pl/ nas, że podejmuje stosowne do okoliczności działania wyjaśniające. Ekipa Pogotowia Ratunkowego poinformowała nas o przewiezieniu mężczyzny do szpitala. W trakcie przenoszenia mężczyzny na nosze przez ratowników, jęczał i płakał oraz wił się z bólu. Był w brudnym śmierdzącym ubraniu noszącym ślady moczu. Na miejscu znajdowali się świadkowie, do dyspozycji Policji. https://tarnow.policja.gov.pl/kt/jednostki-dzielnicowi/komisariat-policji-tarn/67225,Dzielnicowi.html Mężczyzna był nam znany osobiście z wielu poprzednich interwencji.
Interwencje można zgłaszać, dzwoniąc na całodobowy numer alarmowy 112.







