Graniczna Straż Miejska

W naszych przekazach nigdy nie pozostajemy gołosłowni. Jeżeli jakieś zjawisko zasługuje na szczególne napiętnowanie to otwarcie je napiętnujemy, oczywiście z zachowaniem wszystkich wymogów formalno-prawnych oraz przyjętych „norm społeczno-kulturowych.” https://wydawnictwo-silvarerum.eu/dr-m-talarczyk-o-normach-slow-kilka/  Prawi mieszkańcy doskonale widzą oraz wiedzą co zasługuje na szczególne potępienie, a my dzięki przekazywanym informacjom możemy działać dużo skutecznej. Tak naprawdę to w większości przypadków sami mieszkańcy wyznaczają obszary naszej oczekiwanej aktywności.  Informacja w dzisiejszych pospiesznych czasach ma wartość bezcenną. Mając precyzyjnie potwierdzone informacje, możemy zrobić więcej szybciej lepiej, bez potrzeby ich pozyskiwania. Jest takie stare polskie przysłowie, które mówi,  że : „chcieć to móc”.  

W dniu 30 marca 2026 roku dyżurny, pracujący w Referacie Oficerów Dyżurnych Straży Miejskiej w Tarnowie został poproszony o interwencje patrolu w rejonie ulicy Granicznej, gdzie miało mieć miejsce parkowanie poza parkingiem,  w strefie zamieszkania. Wysłany na miejsce patrol strażników miejskich, pracujących w Oddziale Patrolowo-Interwencyjnym  wystawił 6 wezwań, które pozostawił w widocznym miejscu, za wycieraczką przedniej szyby pojazdów. Czynności wyjaśniające prowadzone są w Straży Miejskiej w Tarnowie. https://strazmiejska.tarnow.pl/?s=Graniczna

Poprzedni artykułOsiedle „Legionów Henryka Dąbrowskiego” jednak nie zieleniec
Następny artykułDziałkowa ziemia na drodze