„Piłsudskiego Józefa”, wędkarz pozostał na lodzi ?

Zima pokazuje nam swoje mroźne oblicze, temperatury spadają do blisko minus 20 stopni Celsjusza. Nie wszyscy cieszą się z takiej sytuacji, zwłaszcza kierowcy, mający problem z uruchomieniem swoich pojazdów. Bezdomni są często w sytuacjach zagrażających ich zdrowiu a nawet życiu. Dzieci cieszą się, mogąc zjeżdżać z górki na sankach i nartach. Jak się okazuje w naszym ukochanym mieście Tarnowie pierwszym niepodległym, polskim biegunie ciepła https://www.youtube.com/watch?v=HyYqZaYQeqU, są wędkarze, którzy uprawiają wędkarstwo pod lodowe, czy to jest bezpieczne?

W dniu 16 stycznia 2026 roku około godziny 12.52 dyżurny pracujący w Referacie Oficerów Dyżurnych Straży Miejskiej w Tarnowie został poproszony  https://strazmiejska.tarnow.pl/akcja-zima-zima-2026/  o interwencje przy ulicy „Józefa Piłsudskiego” https://www.youtube.com/watch?v=HiZJR5i0tzE, gdzie na lodzie znajduje się osoba. Wysłany na miejsce patrol strażników miejskich, pracujących w Oddziale Patrolowo-Interwencyjnym napotykał na Stawie Kantoria https://pl.wikipedia.org/wiki/Kantoria_(staw) , jak się okazało podczas rozmowy ze strażnikami miejskimi, wędkarz oświadczył on, że doskonale wie co robi, według niego łowienie na lodzie w tym miejscu nie było tak bezpieczne od 10 lat. Czy aby na pewno? Sięgając pamięcią, Staw Kantoria pochłonął wiele ofiar śmiertelnych. Czy warto ryzykować życie dla ryby?

Interwencje można zgłaszać, dzwoniąc na całodobowy numer alarmowy 112.  

Poprzedni artykułPlac „Kazimierza Wielkiego” koło pomnika „Adama Mickiewicza”
Następny artykułLwowska 199A w autobusie